Retro kryminał czyli “Śmierć z ogłoszenia” Grzegorza Kalinowskiego

Po książkę "Śmierć z ogłoszenia" Grzegorza Kalinowskiego sięgnęłam z wielkim zainteresowaniem, gdyż byłam ciekawa dalszych poczynań głównego bohatera tej serii - Kornela StrasburgeraPo książkę “Śmierć z ogłoszenia” Grzegorza Kalinowskiego sięgnęłam z wielkim zainteresowaniem, gdyż byłam ciekawa dalszych poczynań głównego bohatera tej serii – Kornela Strasburgera. Jest to już trzeci tom przygód tego komisarza komendy głównej. Mimo wielkich chęci na przeczytanie tej książki miałam w głowie także obawy. Bałam się, czy autor da radę po raz trzeci utrzymać tak wysoki poziom swojej książki, jak robił to do tej pory. Moje obawy były jednak bezpodstawne, gdyż w tej książce tak jak w poprzednich wszystko zagrało. “Śmierć z ogłoszenia” to książka z gatunku kryminału, sensacji, a ja wręcz ubóstwiam tego typu powieści.

Lata trzydzieste – z czym to się wiąże

Śmierć z ogłoszenia” to powieść kryminalna, która umiejscowiona jest w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Można więc powiedzieć, że jest to swoisty retro kryminał. Mamy okazję przenieść się do Warszawy z tamtego okresu, gdzie Kornel Strasburger jest komisarzem komendy głównej i ma za zadanie rozwiązać kolejną zagadkę kryminalną. Co to za zagadka? Zaginęła córka bardzo wpływowego człowieka, a nasz główny bohater musi doprowadzić do jej odnalezienia. Niby prosta z pozoru sprawa, urasta do rangi bardzo trudnego zadania. Czy Kornelowi się to uda? Czy odnajdzie zaginioną kobietę? Jak ta sytuacja na niego wpłynie? Na te i inne pytania, możesz uzyskać odpowiedź, tylko czytając książkę Grzegorza Kalinowskiego. Zachęcam, bo warto.

Retro kryminał – czy warto?


W najnowszej książce Kalinowskiego znajdziemy wszystko, co powinno znajdować się w dobrym kryminale. Mamy tutaj pościgi, strzelaniny, mordercę, zemstę, zbrodnię i intrygi. Czego chcieć więcej? Wydawałoby się, że mamy tutaj wszystko. Jednak autor nas zaskakuje, gdyż otrzymujemy znacznie więcej. Mamy przecież lata 30., realia II Rzeczpospolitej, mamy znanych artystów tamtych czasów (takich jak Bodo, Dymsza czy Fogg), mamy Warszawę, Lwów czy Kresy. Autor po prostu daje nam obraz tamtych czasów. Książka jest napisana językiem dwudziestolecia międzywojennego, postaci są wykreowane na tamte czasy, a przedwojenna Warszawa wręcz zachwyca. To wszystko sprawiło, że nie mogłam oderwać się od książki. Czytałam ją z zapartym tchem, przez co zarwałam kilka nocy. Autor zabiera czytelnika w przedziwną wycieczkę do przeszłości i pozwala się w tych czasach rozsmakować.

Jeśli chodzi o fabułę, to jest ona przemyślana, logiczna i spójna. Akcja “Śmierci z ogłoszenia” cały czas trzyma w napięciu i daje naprawdę wiele różnych emocji. Jeśli więc kochasz lata 30., a do tego lubisz kryminały, to książka Grzegorza Kalinowskiego jest właśnie dla Ciebie. Ja byłam zachwycona, czego życzę również Tobie, drogi Czytelniku.

Woman obraz autorstwa freepik - www.freepik.com